Oko na Polskę czyli sztuka promocji w CNN – nazi party?

Oko na Polskę czyli sztuka promocji w CNN – nazi party?

Oko na Polskę czyli sztuka promocji w CNN – nazi party?

Publikacja własna – Krzysztof Kaszuba – Rzeszów, dnia 12.07.2009 r.

Rząd premiera Donalda Tuska jesienią minionego roku rozpoczął kampanię mającą promować Polskę w świecie. Za najlepsze miejsce do wydania paru milionów złotych uznano amerykańską stację telewizyjną CNN. Stacja ta przygotowała kilka spotów o Polsce dla widzów z całego świata, a dodatkowo na stronie głównej  WWW.cnn.com pojawiła się ikona z hasłem „Eye on Poland” czyli „Oko na Polskę”. Miliony Amerykanów i internautów z całego świata czekała niespodzianka. Po kliknięciu na ikonę otwierały się trzy nowe, krótkie hasła; Poland, Warsaw i Nazi Party.  Polska i Warszawa ok.! Ale dlaczego obok partia nazistowska. Jeszcze większa niespodzianka czekała jednak internautów po kliknięciu na ikonę nazi party.

Pod hasłem nazi party dziennikarze CNN umieścili, jako ilustrację graficzną do hasła, zdjęcie przedstawiające polskich kibiców piłkarskich w polskich barwach narodowych i hasłem Polska.

CNN nazi partyW ten sposób nawet najbardziej tępy Amerykanin czy też jeden z milionów internautów z Kanady, Australii albo Górnej Wolty, niczym pies Pawłowa, otrzymał jasny przekaz. Partię nazistowską należy zawsze kojarzyć z Polską i Warszawą. Zaprezentowany przez dziennikarzy CNN – nazi?  pomysł na propagowanie za pieniądze polskich podatników, faszystowsko-stalinowskiej, antypolskiej wersji historii XX wieku to jeden z ciekawszych sukcesów rządu Donalda Tuska. Ted Turner, właściciel CNN – nazi?, od kilkunastu lat prowadzi w Stanach Zjednoczonych, a przy okazji w świecie, antypolską krucjatę , z której dumni są na pewno jego przodkowie. A przy okazji Goebbels i Hitler, Stalin i Mołotow, Bandera i Szuchewycz i być może ambasada USA w Warszawie oraz kolejni polscy prezydenci, szefowie rządu i polskojęzyczni urzędnicy MSZ RP.

Niektórzy twierdzą, że jeden z biało-czerwonych kibiców na zdjęciu przypomina premiera rządu RP. Uważny czytelnik dostrzeże, że nie może to być prawdą bo przecież kto jak kto ale premier wraz ze swoim gabinetem wspaniale wspiera Amerykanów w ich wojnie w Afganistanie i w Iraku z wrogiem Stanów Zjednoczonych i Izraela. A że w amerykańskich mediach i przez  amerykańskich polityków każdego dnia propagowane są antypolskie kłamstwa to tylko efekt kilkudziesięciu lat antypolskiej propagandy i nauczania kłamstw przez amerykańskie szkoły średnie i wyższe. Jest ciekawe, że szczególną rolę w tej antypolskiej propagandzie odgrywają, tak jak w przypadku Teda Turnera, przedstawiciele amerykańskiej społeczności żydowskiej, którzy przed i w czasie drugiej wojny światowej nie pomogli swoim biednym żydowskim kuzynom z Europy Wschodniej. Milionom żydowskich ofiar niemieckich morderców z Wermachtu, Gestapo i SS.

Sześćdziesiąt  lat później na zadane kilku tysiącom uczniów szkół średnich w Kalifornii pytanie. Jakiej narodowości byli naziści? Większość odpowiedziała – Polacy. Już niedługo obowiązkową lekturą w amerykańskich i izraelskich szkołach będzie goebbelsowski paszkwil – „Strach”.